Uwielbiam owoce morza… ten przepis został zainspirowany wspomnieniami letniego wypadu do Włoch… sprzed dwoch lat! Ale ten smak doskonale przyprawionych małży pozostanie z nami na długie lata.

- 1kg świeżych małży
- 1 cebulę
- 2 ząbki czosnku
- 1 papryczkę chili lub platki chili (pół łyżeczki deserowej)
- 1/2 łyżeczki tartego imbiru (lub kawałek świeżego korzenia imbiru)
- sól i pieprz do smaku

Małże należy przechowywać w zimnie, najlepiej na lodzie. Umyć je dokładnie w zimnej wodzie. Następnie, posiekać cebulę i chili, i wrzucić na rozgrzaną teflonową patelnię (w ten sposób nie musimy używać oleju) i delikatnie podsmażyć. Dodać czosnek wyciśniety przez praskę i imbir. Wszystko podlać wodą i doprowadzic do wrzenia. Przelać zawartość patelni do dużego garnka i wrzucić małże. Przykryć pokrywką aby się pootwierały pod wpływem ciepła. Gotować do 5 minut.

Jeśli jesteście już w trzeciej fazie, to danie to można wzbogacić (posiłek „królewski”) o smażenie wszystkiego na dużej łyżce masła.

SMACZNEGO!!!